Wielka Sowa – Walim – 08.08.2016

Witam serdecznie 🙂 .

 
Wielka Sowa 1015 m n.p.m. – najwyższy szczyt Gór Sowich w Sudetach Środkowych,  należy do Korony Gór Polski; położony jest w województwie dolnośląskim.
 

Walim –  wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie wałbrzyskim, w gminie Walim, w dolinie rzeki Walimki u zachodniego podnóża Gór Sowich.Znajdują się tu Sztolnie Walimskie, jedna z części projektu Rise.

Trasa: wejście żółtym szlakiem, zejście niebieskim do Przełęczy Walimskiej i dalej zielonym szlakiem. 
 
Na Wielka Sowę można wejść z różnych stron. Ja postanowiłem wejść z Walimia i przy okazji zwiedzić Sztolnie Walimskie (opisane w kolejnym poście).
Po pozostawieniu auta na parkingu przy ulicy Kardynała Stefana Wyszyńskiego naprzeciwko gościńca Pod Starym Puchaczem. Następnie udałem się żółtym szlakiem w kierunku szczytu. Kierujemy się na ulicę warszawską, którą idziemy aż do końca zabudowań.
Na końcu drogi asfaltowej zaczyna się już leśna droga żółty szlak. Szlak nie należy do najłatwiejszych. Wędrując szlakiem dochodzimy do skrzyżowania szlaku z szeroką drogą oznaczoną fioletowym szlakiem. Znajduje się tu wiata drewniana. Fioletowy szlak moim zdaniem oznacza trasę dla biegaczy narciarskich. Można skręcić w prawo i udać się tą trasą ale ja nie schodzę ze szlaku więc idę na wprost.
Po dość męczącej wspinacze dochodzę do Małej Sowy. Tu już mamy szeroką drogę  w kierunku Wielkiej Sowy i w miarę płaską. Pojawiają się pierwsze widoki dające przedsmak tego co zobaczymy ze szczytu. Droga prowadzi nas do bramy, przez którą wchodzimy na szczyt.
Szczyt jest bardzo przyjemnie zagospodarowany. Mamy wiaty i stoliki przy których możemy odpocząć, posilić się, można również rozpalić ognisko. Jest tu kaplica w której odbywają się msze więc można nawet zaplanować modlitwę na szczycie.
Niewątpliwie największą atrakcją jest wieża widokowa na której wejście jest płatne i kosztuje 6 zł.
Widoki z wieży. Chyba te 6 zł warto wydać i podziwiać cudowne krajobrazy.
Po odpoczynku i wizualnych wrażeniach wracamy na dół . Kierujemy się na początku drogą, którą wchodziliśmy i dochodzimy do rozwidlenia szlaków. Udajemy się szlakiem niebieskim w kierunku Przełęczy Walimskiej. Trasa znacznie łagodniejsza niż żółty szlak patrząc z perspektywy wchodzenia.
Dochodzimy do Przełęczy Walimskiej. W XIX w znajdowało się tu schronisko mogące przenocować 18 turystów. Przy szosie można zobaczyć fragmenty fundamentów. Dziś jest tu parking oraz miejsce na ognisko. Wielu turystów tutaj pozostawia samochód i udaje się na szczyt.
Od tej chwili w kierunku Walimia prowadzi zielony szlak. Niestety znacząca większość trasy prowadzi wzdłuż drogi. Jednak ruch tu jest nie wielki więc można swobodnie przejść.
Dochodzimy do miejsca gdzie schodzimy z drogi asfaltowej. Ale nie długo się tym cieszymy bo za chwilę znów wchodzimy na asfalt. Jednak jest już droga do Walimia. Mijamy kilka zabudowań i dochodzimy do Walimia.

Powracam do auta. Jednak to nie koniec wycieczki ponieważ udaję się do Sztolni Walimskich ale to już opiszę w osobnym poście.

Pozdrawiam Krzychu  🙂


  GALERIA  KLIKNIJ I ZOBACZ WSZYSTKIE ZDJĘCIA Z WYCIECZKI